Bez grzybobrania tylko karta aparatu. witoldwacnik Wyświetleń: 577

Sobotni syndrom działa niezawodnie. Dziś zaskoczył trochę później, ale już o 10.00 zażywałam przyjemności poszukiwacza. Poszłam typowo rekreacyjnie, a że w plecaku noszę anużkę… No cóż, nieuchronnie kończą się jesienne wypasy, do późnojesiennych grzybków oprócz wodnich późnych i płomiennic dopisuję dziś żagiew zimową. A teraz będzie o jednym pniaczku, ale innym niż kiedyś. W zestawie: malusie płomiennice, chrząstkoskórniki purpurowe, galaretnica mięsista i… buszujące między nimi kowale. Moje sokole oko dopiero…

Czytaj dalej

W lesie można jeszcze spotkać wiele gatunków grzybków i jeśli temperatury będą dodatnie to wciąż można będzie coś interesującego wyszukiwać To tylko ułamek z tego co dziś znalazłem Janu$z Wyświetleń: 380

Trochę kolorków z mojego lasu. Rosną już głównie nadrzewne… Po raz pierwszy od dawna natknęłam się znów na uszaka bzowego. iwciagr Wyświetleń: 129

Co nieco w lasach jeszcze można znaleźć gonzo Wyświetleń: 907

Po nieudanym / pod względem grzybowym /,wypadzie w Góry Stołowe , zaliczyłem lekką obniżkę formy zdrowotnej. Niewiele mam do zaprezentowania , ale zaśmiecę trochę relacje, moimi zdobyczami sierpniowo-wrześniowymi.                              Pięknoróg z gór, borowik korzeniasty i świecznica z Poznania. + bonusowe grzybki z gór Idąc za ciosem , kolejne zaległości , tym razem październikowe.   Pierwszego borowika AD…

Czytaj dalej

20_10_2018 Park Leśny Zabrze Jest sobota , to i tradycyjny wypad do lasu . Grzyby w parku w totalnym odwrocie , zdecydowana większość to stare kapcie . Świeże są tylko gąsówki fioletowawe i mgliste , pojawiają się jeszcze miejscami gołąbki , drobnołuszczaki jelenie i sporadycznie koźlaki . Dzisiaj ledwo jedno stanowisko ” sypnęło ” kilkoma koźlakami które można było zebrać . W samo południe , kiedy sobie wcinałem leśne śniadanko…

Czytaj dalej

Sobotni poranek nie zachęcał do wyjścia, no ale nie z nami, starymi wyjadaczami, takie numery! Słońce wzięło sobie wolne, ale tyle na drzewach i krzewach barw, że nawet nie było to uciążliwe. Trochę mój Kinderaparat miał problemy, ale jakoś i to dało się w miarę ogarnąć. Ale do rzeczy! Na osobną uwagę zaslugują czubajki kanie giganty [jedna miała ok. 30 cm średnicy kapelucha] i czubajki czerwieniejące. Tych było mnóstwo. Na…

Czytaj dalej

Grzybki z dwóch wycieczek w różnorakie lasy.   Czyli, jak widać, grzybków nie za wiele, za to okoliczności przyrody piękne gonzo Wyświetleń: 626

Grzybowa trzynastka Prawdę mówiąc byłam pewna, że w lesie będą dziś jedynie suszki-staruszki, nawet rozważałam niewzięcie koszyka. Chyba nie ja jedna tak myślałam, bo po krzaczorach buszowałam solo. Las totalnie mnie zaskoczył. Zobaczcie sami.   Jak pomyślę, kogo jeszcze te grzybki ucieszą, sama micha się Sysunia Wyświetleń: 720

10/16

Suszarki do grzybów