No i tak, prognozy pogody znów się nie sprawdziły naszym „wróżbitom”, zatem widząc rano prawie bezchmurne niebo pewne było, że dzisiaj znów jakiś las się odwiedzi  Tym razem pojechałem na południe od miasta w lasy bardziej dostępne niż te wczorajsze.                                                                                                       I bonusiki     gonzo Wyświetleń:…

Czytaj dalej

Moja fotorelacja z ostatniej chyba tegorocznej wycieczki w teren, gdyż mocno nieprzychylne prognozy na sylwestra i nowy rok ( chociaż ciut mniej, jak sprawdzałem przed chwilą ) raczej usadzą mnie w domciu Dlatego dzisiaj, pomimo mroźnej, aczkolwiek słonecznej, pogody postanowiłem wyskoczyć w jakieś chaszcze. Las zastałem biały i zmrożony, łącznie z całym dobrem jakie w nim znalazłem Niektóre zmrożone grzybki prezentowały się efektownie, zwłaszcza kisielnice wierzbowe, które wyglądały jak nadrzewne…

Czytaj dalej

I tak przemija nam miłościwie panujący Rok Pański 2017. Grzybny to był rok nad podziw, czego doświadczamy nawet teraz, u schyłku grudnia. Piękna, słoneczna sobota nie musiała mnie długo kusić. Ale… co ja tam będę gadać, sami zobaczcie. Ale niewątpliwym hitem dzisiejszego łazikowania były… kurki. Jak w piosence: „Były sobie kurki trzy…”. Tyle że ta trzecia w tak schyłkowej fazie była, że nie została Oczywiście była sesja i MMS-y. Oczywiście…

Czytaj dalej

Trochę kolorówki z wczorajszego wypadu do lasu /po siedmiu dniach relaksu / Paweł   Wyświetleń: 60

Ostatnia w tym roku moja relacja z lasu zakończona z spotkaniem jenota, który nie chciał się i na koniec dzisiejszy zamarznięty podgrzybek brunatny   witoldwacnik   Wyświetleń: 68

Małe co nieco z piątkowego buszowania po lesie. Tym razem zajrzałam w poszukiwaniu grzybków nad Jezioro Straszyńskie. Z ciekawszych okazów znalazłam (chyba?) po raz pierwszy drobnokropkę zieleniejącą. iwciagr   Wyświetleń: 31

Gwoli sprawiedliwości muszę powiedzieć, że Święta stały pod znakiem grzybków: w pierogach, uszkach, sałatkach, sosach, bigosach itepe. Normalka. Zdecydowanie gorzej sprawa prezentowała się w grzybkach w naturze. Ale… malutkie co nieco mam na koncie. Z akcentem na: malutkie. W błogim leniuchowaniu przeminęło Boże Narodzenie, a zaraz po nim nieopatrznie weszłam na wagę. – Włazimy pojedynczo! – warknęło urządzenie, błyskając złowrogo wyświetlaczem. I już wiedziałam, że nie ma to tamto, trzeba…

Czytaj dalej

Fotki trzeciej ankiety grudnia  – Wyniki   01020304 05060708 09101112 13141516 17181920 21222324 25262728 29303132    Regulamin [poll id=”5″] Wyświetleń: 577

  Dziś ni z tego ni z owego dostałam w prezencie wolny i na dodatek  dzień. Po dniach spędzonych na siedzeniu i jedzeniu z radością wykorzystałam go na włóczenie się po lesie.                                 iwciagr Wyświetleń: 132

W niedzielę 17 grudnia pomiędzy śniegiem i… śniegiem wybrałam się na krótki spacer, by trochę się dotlenić. Tak się złożyło, że ja też mam zaległą, niedzielną relację z wypadu w krzaczory między śniegiem i… śniegiem.                                                                                          Na ostatniej fotce chyba ozonium. Było go sporo na takiej kupie gałęzi leżącej…

Czytaj dalej

10/42

Suszarki do grzybów