Ostatnie kurki roku 2017…

No i tak, prognozy pogody znów się nie sprawdziły naszym „wróżbitom”, zatem widząc rano prawie bezchmurne niebo pewne było, że dzisiaj znów jakiś las się odwiedzi  Tym razem pojechałem na południe od miasta w lasy bardziej dostępne niż te wczorajsze.                                            ...

Las zastałem biały i zmrożony

Moja fotorelacja z ostatniej chyba tegorocznej wycieczki w teren, gdyż mocno nieprzychylne prognozy na sylwestra i nowy rok ( chociaż ciut mniej, jak sprawdzałem przed chwilą ) raczej usadzą mnie w domciu Dlatego dzisiaj, pomimo mroźnej, aczkolwiek słonecznej, pogody postanowiłem wyskoczyć w jakieś...

Hitem dzisiejszego łazikowania były… kurki.

I tak przemija nam miłościwie panujący Rok Pański 2017. Grzybny to był rok nad podziw, czego doświadczamy nawet teraz, u schyłku grudnia. Piękna, słoneczna sobota nie musiała mnie długo kusić. Ale… co ja tam będę gadać, sami zobaczcie. Ale niewątpliwym hitem dzisiejszego łazikowania były… kurki....

Trochę kolorówki z wczorajszego wypadu do lasu

Trochę kolorówki z wczorajszego wypadu do lasu /po siedmiu dniach relaksu / Paweł   Wyświetleń:...

Ostatnia w tym roku moja relacja z lasu

Ostatnia w tym roku moja relacja z lasu zakończona z spotkaniem jenota, który nie chciał się i na koniec dzisiejszy zamarznięty podgrzybek brunatny   witoldwacnik   Wyświetleń:...
Strona 1 z 912345...Ostatnia »
Przejdź do paska narzędzi