Czas zaprezentować kilka mrożonek z soboty Pierwsze trafiły się najprawdopodobniej ostatnie prawdziwki w tym roku, no, na 99% ostatnie Mimo niskiej temperatury (ok -7 stopni) nogi same niosły mnie w głąb lasu, myślałem że w końcu znajdę miejsca na boczniaki czy zimówki ale nic z tego Kiedy słonko wyszło już na dobre w lesie zrobiło się bajkowo aż nie chciało się z niego wychodzić … pozdrawiam Przemas Wyświetleń: 1977

28 lis 2014 Ja nie odpuszczam , chociaż dzisiaj temperatura i wiatr dały popalić Nie spodziewałem się dobra , ale zacne gąsówki się nawinęły. Wszystkie razem ważyły 74 dkg. Blaszki czernidłaczka też ładnie się prezentują + bonusowa obserwatorka Pojawiła się nagle , kiedy fotografowałem parkę z fot nr 6 . Zatoczyła czarci krąg w odległości niecałych 3 metrów i wykukiwała z boku modrzewia 27 lis 2014 Dzisiaj w innym lesie…

Czytaj dalej

  Dzisiaj odwiedziłem boczniakowe miejscówki. Niektóre z nich w tym roku nie obrodziły, na inne się trochę spóźniłem, (to można przeczytać dwuznacznie, boczniaki w stanie zejściowym, lub wycięte przez konkurencję). Kończąc optymistycznym akcentem, były też miejscówki z których trochę ładnych mrożonek wyciąłem Wojtas Wyświetleń: 988

„Na burmistrzu”: 12.07 i temperatura -1,5. Niestety wieje dość mocny wiatr, więc zimno jest przenikliwe, ale tak się składa, że i moja motywacja zobaczenia, co w lesie słychać, do cieniasów nie należy. Idę zatem zamaszyście podśpiewując w duchu „W kołnierz wtulam twarz, chowam się przed wiatrem…” i jakoś leci. Nawet całkiem sympatycznie, bo z szarości nieśmiało wyzierać zaczęło słońce, którego nie widziałam ponad tydzień. Kolory złotej polskiej jesieni jeszcze wybrzmiewają…

Czytaj dalej

W niedzielę tj 23.11 wybrałem się do lasu z aparatem poszukać nowych, ciekawych miejsc. Grzybków już nie było tyle co w sobotę ale jak to w lesie, zawsze wpadnie coś w obiektyw moje pierwsze spotkanie z Piestrzycą Kędzierzawą I na koniec bonus, Rudzielec pozdrawiam Przemas   Wyświetleń: 1046

Zgłaszamy zdjęcia do trzeciej ankiety listopada Czas na zgłoszenia do 30.11.2014 01 02 03 04 05 0607 08 09 10 Wyświetleń: 650

Jako, że do lasu już nie chodzę to „biegam” nad swoim jeziorkiem a tam ciągle spotykam jakieś grzyby. Szkoda tylko, że mało je znam ale starałam się chociaż gatunek ustalić z pomocą naszego nieocenionego Gonzo.. Rośnie dużo różnego rodzaju gąsek, niżej gąska wierzbowa. W tej samej okolicy rosły również inne gąski ale nierozpoznane? Te niżej to jakieś włośnianki. Kolejne tym razem nadrzewne na wierzbie, podejrzewam szaroporkę odymioną. I w innym…

Czytaj dalej

Ja również nie próżnowałem i wybrałem się w sobotę do lasu, głównie w celu fotografowania ale na wszelki wypadek wziąłem ze sobą koszyk Standardowo na początku wyprawy odwiedzam swoje borowikowe miejscówki – i tym razem nie zawiodły Te rosły dosłownie 20 m od miejsca w którym zaparkowałem samochód, zauważyłem je dopiero na powrocie No, to jak tu coś wyrosło to postanowiłem jeszcze dokładniej rozejrzeć się po okolicy. Borowików nie było…

Czytaj dalej

Galeria foto Sobotnia aura nie nastrajała optymistycznie. Ponuro, mokro, zimno i ten przenikliwy wistr. To już chyba koniec złotej jesieni, liście z drzew opadły i śnieg z mrozem tuż, tuż… Jednak ciągnie „grzybiarza” do lasu. Postanowiliśmy nie odpuszczać i osobiście sprawdzić co we włoszczowskich lasach z słychać. Nie zawiedliśmy się, różnorodność i obfitość grzybów zupełnie nas zaskoczyła, zwłaszcza obecność tych jadalnych. Koniec listopada, a w lesie oprócz gąsek, kurek, rydzów,…

Czytaj dalej

Ja dzisiaj wyskoczyłem na parę chwil do lasu, koniecznie chciałem znaleźć ostatniego borowika i to był strzał w dziesiątkę, bo był nie tylko jeden. Ela jest nie pocieszona, bo w tym czasie robiła zakupy, mnie się po sklepach nie chciało chodzić wybrałem las Meryt Wyświetleń: 1064

10/45

Suszarki do grzybów