Grzybobranie 05.10.2013r. Po tygodniu czasu i pierwszej zmianie w pracy przyszedł ponownie czas na wizytę w lesie. W ostatnim tygodniu jednak pogoda była bardzo niesprzyjająca grzybom, brak deszczów i niska temperatura, niejednokrotnie sięgająca zera przyhamowała skutecznie wysyp grzybów. Po dotarciu w swoje miejsca rzeczywiście tak było, grzybów nie wiele, a to co udawało się znaleźć było zmrożone, spleśniałe lub po prostu nienadające się do zbioru. Widząc taką sytuację postanowiłem przenieść…

Czytaj dalej

Po osiągnięciu kotła Zmarzłego Stawu podchodzę na bliską już przełęcz Polski Grzebeń (Poľský hrebeň) 2200 m npm. Od rozdroża szlaków pod przełęczą ruch turystyczny bardziej „normalny”, niż na całym ponad 10 kilometrowym pustawym szlaku od początku doliny. Stąd mogłem jeszcze wyjść na Małą Wysoką, jednak przy rozsądnej ocenie czasu nie zdążyłbym powrócić na Łysą Polanę przed zmierzchem, zadowalam się więc początkowym fragmentem podejścia na stok. A tu w otoczeniu wysokogórskich…

Czytaj dalej

W pażdzierniku odwiedziłem las trzykrotnie: Wtorek 08.10.2013 miał być dniem polowania na zielonki. Jeszcze we wrześniu widziałem pierwsze młode i jędrne owocniki tego smacznego grzybka, wyrastające na piaszczystych drogach Borów Dolnośląskich. Na początku wszystko szło zgodnie z planem. Nie mogłem się zdecydować czy gąski mają trafiać do koszyka a borowikowate do anużki, czy na odwrót. Coraz częściej znajdowane egzemplarze borowików były jednak na tyle ładne i świeże, że to zdecydowało…

Czytaj dalej

Jesień to chyba najpiękniejsza pora roku, najbogatsza kolory. W czasie naszego pobytu na Węgrzech i Słowacji miałem okazję zatrzymać trochę jesiennych klimatów w moim obiektywie. Zdjęcia są z Węgier i Słowacji.   Wyświetleń: 520

Zapraszam do zgłaszania zdjęć do drugiej październikowej ankiety ( 11- 20 październik.) Zdjęcia można zgłaszać do 20 października. >>> ZGŁOŚ SWOJE ZDJĘCIA 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Regulamin Wyświetleń: 257

Galeria foto Kolejne grzybobranie zaliczyłam w dniu 07.10.2013 roku wracając z lotniska z Łodzi, gdzie odwoziliśmy 2 pasażerów. Byłam kolosalnie zmęczona, bo pobudka w środku nocy, czuwałam mimo nastawionego budzika ale i tak nie mogłam spać. Mimo wszystko postanowiłam zajrzeć do jakiegoś lasu po drodze. Wybór padł na Przykonę, to mniej więcej połowa drogi z Łodzi do Konina. Niekiedy tam przystajemy jadąc w tym kierunku więc lasek już trochę znam.…

Czytaj dalej

Galeria Foto Zachęcony ostatnimi udanymi wyprawami do lasu, postanowiłem za cel obrać sobie koźlarze, zwłaszcza te pomarańczowożółte. Lasy trochę bardziej odległe, więc wyjazd wcześnie z rana. Dojechać było ciężko droga wąska, co chwilę trzeba było zjeżdżać na pobocze… No tak sobota, ładna pogoda, a w dodatku najwyraźniej poszła informacja, że w lesie są grzyby, bo jeszcze takiego najazdu grzybiarzy nie widziałem w tym lesie. Sznur samochodów, parkingi pełne. No ale…

Czytaj dalej

Galeria foto Po tym jak w poniedziałek zastałem w lesie o wiele więcej grzybów niż się tego po niedawnych przymrozkach i długiej suszy spodziewałem, poczułem zew lasu, wyczułem okazje i we wtorek stawiłem się w sosnach zwarty i gotowy do akcji.Już dzień wcześniej wychodząc z mojego ulubionego lasu sosnowego powiedziałem sobie, że jutro też tutaj zajrze. Jak postanowiłem tak zrobiłem. Wiedziony przeczuciem, tym razem postanowiłem jednak spenetrować drugą część lasu.…

Czytaj dalej

Galeria foto Pokazywałam już wcześniej czubajki, które pozyskiwałam podczas tego samego wyjazdu więc teraz zajmę się pozostałymi grzybkami. Był to przejazd leśnymi drogami, podczas których robiliśmy sobie przystanki i szukaliśmy grzybów. Przystanków było kilka więc różnorodność grzybowa też była duża. Zacznę od borowików, które najbardziej wpadają w oko i przy fotografowaniu których adrenalina się człowiekowi podnosi. Na pierwszym przystanku w małym lasku dębowym ujrzałam pierwszego borowika. Myślałam, że rósł samotnie…

Czytaj dalej

Dzisiaj, po wczorajszym ciężkim dniu, miałem wolne, ale byłem zbyt zmęczony by planować wyjazd do lasu. Jednak nie usiedziałem zbyt długo w domu i o godzinie 9 postanowiłem ruszyć odwiedzić kilka niedalekich stanowisk rzadkich grzybków ( m.in. mleczaja różowoblaszkowego ). Jak to ostatnio u mnie bywa, przedkładam wynalazki nad koszykowce, ale jak się już jest w tym lesie to zawsze się coś do tego przysłowiowego koszyka trafi. I tak uzbierało…

Czytaj dalej

30/37

Suszarki do grzybów