Czy wiesz jaki to grzyb? Zagadki październik 2014

Jeśli tylko prawidłowo odpowiesz na połowę zadanych tu pytań możesz uważać że prawie znasz się na grzybach. Jeśli prawidłowo odpowiedziałbyś na 1/4 zadanych tu pytań wiesz że gdzieś dzwonią ale nie do końca w którym kościele. Jeśli odpowiedziałeś tylko prawidłowo na kilka zadanych pytań radzę abyś chodził na grzyby z kimś kto na nich się zna… Jeśli chcesz poznać...

I cóż, że mgła?!

Dzisiaj i u mnie nareszcie piękna, słoneczna pogoda. A jeszcze wczoraj – „Tylko mgła, mgła, mgła…” Jak w piosence, która ostatnio mnie nie opuszcza. Tak było przez cztery dni. Mgła od czasu do czasu – czemu nie, ale żeby tak na okrągło? To już zaczynało być denerwujące. I ten przejmujący wilgocią chłód…. I jeszcze przymrozki w nocy. Załamka po prostu. Gdy w końcu –...

Ostatniego grzybobranie z prawdziwego zdarzenia…

Postanowiłam się sprężyć i napisać relację z ostatniego mojego grzybobrania z prawdziwego zdarzenia, które odbyłam w dniu 19 października, bo później to były tylko wyjazdy w innym celu i szukanie grzybków po drodze. Nie były to więc typowe grzybobrania. Grzybków było wystarczająco bo w 4 osoby nazbieraliśmy 4 kobiałki, więc na każdego wypadło po jednej a nasz pobyt w lesie...

Ostatnie takie grzybobranie w tym roku…

Co roku podczas drugiego wysypu grzybów nadchodzi taki moment, że kolejne grzybobranie będzie tym ostatnim z gatunku podgrzybków, borowików i koźlarzy… U mnie w lasach do których chodzę na grzyby taki moment nadchodzi zazwyczaj pod koniec października. Ostanie grzybobrania świadczyły o tym, że lada moment grzyby się skończą lub ich liczebność spadnie do bardzo małej...

Fotka dekady 21 – 31 października 2014

Zapraszam do zgłaszania zdjęć Czas na zgłoszenia do 31.10.2014 01 02 03 04 05 06 0708 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 Regulamin Wyświetleń:...

W starym parku i po drodze

Galeria foto Niedaleko Gniezna jest pałac w Czerniejewie z pięknym i starym parkiem. Ponieważ przejeżdżaliśmy w pobliżu postanowiłam tam zajrzeć i obadać ten park. Kilka razy znajdowałam tam ciekawe okazy grzybów więc liczyłam i tym razem na coś interesującego. Już po wyjeździe z miasta i przejechaniu kilku kilometrów na trasie stały autostopowiczki, więc musiałam wyskoczyć z...

Nie zawsze ma się to, co chce

Nie zawsze ma się to, co chce. Ja dziś miałam iść do lasu z ekipą a tak jak myślałam, i tym razem zostałam wystawiona do wiatru. Niby się nie dziwię – zimno jak czort, szaro, wieje. I przecież ja też niczego nie muszę, no może poza podjęciem decyzji. Dylemat „Iść albo nie iść?!” szybko zostaje rozstrzygnięty i zbieram zabawki, by jak najszybciej udać się w stronę lasu....

Mało grzybów ale jakże różnorodne

Galeria foto Wypad do lasu z moją stałą ekipą grzybową w ładny, słoneczny październikowy dzień zaowocował niewielkim zbiorem bo tylko jedną kobiałeczką w 2 osoby. Ale relaks był wspaniały a i grzybki wpadały do koszyka dość różnorodne. Najciekawszym okazem były zrośnięte podgrzybki ( sztuk 4) ale innym grzybom też niczego nie brakowało. Był też mój ulubiony koźlarz...

Październikowe grzybobrania w lasach zachodniopomorskich…

Po udanej końcówce września czas przyszedł na pierwsze październikowe grzybobranie. Nastało ono dziesiątego dnia października. To mniej więcej czas kiedy to w lasach do których jeżdżę zaczyna się zazwyczaj prawdziwe eldorado (zwłaszcza jeśli chodzi o podgrzybki). Podczas dojazdu w moje wybrane miejscówki przy drodze napotykałem  młode podgrzybki, maślaki, a i borowik się też...

Z wizytą u ozorków dębowych

Galeria foto Ja w październiku postanowiłam odwiedzić „swoje” ozorki dębowe nad jeziorem. Wybrałam w tym celu piękny, słoneczny dzień bo po cichu miałam jeszcze nadzieję na borowiki, które tam rosły ostatnio w tej alei dębowej. I się nie pomyliłam bo znalazłam i jedne i drugie a na dodatek jeszcze inne grzybki: drobnołuszczaki jelenie, podgrzybki, muchomory itp Te...

Niestety grzybków jak na lekarstwo.

Ja jako że ostatnie 2 tyg spędziłem w domu z chorobą nie mogłem się doczekać wyjścia z domu. W końcu ten dzień nastąpił wczoraj Ładna słoneczna pogoda w miarę ciepło, w lesie wilgotno, ale niestety grzybków jak na lekarstwo. Ale zawsze coś tam pod obiektyw wpadło Był to zwykły półtoragodzinny spacerek, ale jak człowiekowi lepiej jak trochę pooddycha świeżym leśnym powietrzem....
Strona 1 z 4912345...102030...Ostatnia »