Zamiast czarek i kubianek

Po piątkowym nagłym i niespodziewanym ataku zimy w postaci opadu śniegu, w sobotę 27 lutego w lesie było biało. Liczyłem na czarki i kubianki, ale nie udało mi się ich wygrzebać. Nie zawiodły uszaki bzowe. W scenerii zimowej szyszkolubka kolczasta  prezentowała się całkiem zacnie. Płomienice zimowe...

Wyprawa do źródełka

Żeby połączyć przyjemnie z pożytecznym, wybrałam się „do źródła”, dosłownie Już kiedyś wspominałam o takim miejscu pod Rzeszowem, gdzie jest źródełko wody, przez wielu uważanej za cudowną, albo przynajmniej leczniczą. Ile jest w tym prawdy nie wiem, ale z całą pewnością jest lekko mineralizowana...

Znalazłem to czego szukałem

Lasek przy rzeczce, sporo humusu, tona liści i gałązek, z uwagi na kontuzję nogi nie buszowałem za bardzo, tym bardziej, że znalazłem to czego szukałem PociągDoGrzybów Dzisiaj kolejny dzień ze , zatem pojechaliśmy do wodopoju leśnej zwierzyny. Cel był jeden – ustrzelić kubianki kotkowe. Pomimo , w...

Maluchy grzybowe złapane w lutym, w obiektyw

Lachnum bicolor Tremella versicolor Pezicula rubi Rutstroemia elatina Ze śródleśnej kępy rdestowców, z gnijących łodyg tychże Pseudolachnea hispidula I młodziutkie Hohenbuehelia cyphelliformis z łodyg pokrzyw –Leptosphaeria acuta I z olsu, z gałęzi olchowej –Merismodes fasciculata Durandiella...

U Sysuni co rusz coś ciekawego trafiało w obiektyw

Kilkustopniowy mróz tuż po 9.00 wyciągnął mnie na spacer. Zapowiadało się cudnie. W lesie sztywniak na sztywniaku, na szczęście ubrałam się dziś wzorcowo, więc nie dołączyłam do towarzystwa. Ale dogrzewało, więc nastrój miałam wręcz śpiewający. Tym bardziej, że co rusz coś ciekawego trafiało mi w obiektyw....
Strona 1 z 1912345...10...Ostatnia »